13/08/2026
A Ty umiesz wyjść z pracy, zanim wejdziesz do domu?
Nie pytam o zamknięcie laptopa.
Pytam o to, czy po wyjściu z pracy nadal:
🧠 rozwiązujesz w głowie problemy,
📱 sprawdzasz służbowy telefon,
📧 odpisujesz na „tylko jednego maila”,
💭 zastanawiasz się, co powiedział szef,
📋 robisz w głowie listę zadań na jutro.
Bo można wyjść z biura o 16:00 i nadal pracować do 21:00.
Tylko że wtedy Twoje ciało jest w domu, a głowa nadal w pracy.
I to jest dziś coraz większy problem.
W badaniu Gallupa z 2025 roku 54% pracowników deklarowało, że często lub czasami pracuje dłużej, niż pierwotnie planowano.
Microsoft w swoim raporcie z 2025 roku odnotował natomiast 16% wzrost liczby spotkań odbywających się po godzinie 20:00.
Czy naprawdę potrzebujemy jeszcze więcej godzin pracy?
Może potrzebujemy czegoś innego.
Umiejętności przełączania się.
Z trybu:
ZADANIA → ODPOWIEDZIALNOŚĆ → DZIAŁANIE
na:
ODDECH → RELACJE → ŻYCIE.
Spróbuj zrobić prosty rytuał wyjścia z pracy:
⏰ 3 minuty przed końcem pracy zapisz wszystko, co zostało do zrobienia. Nie noś tego w głowie.
📝 Zapisz też pierwszą rzecz na jutro.
Twój mózg dostaje informację:
„Nie muszę o tym pamiętać wieczorem”.
📱 Wyłącz służbowe powiadomienia.
Jeśli nie jesteś na dyżurze — naprawdę nie musisz być dostępna cały czas.
🚶♀️ Zrób przejście między pracą a domem.
10 minut spaceru. Muzyka. Cisza. Kilka spokojnych oddechów.
Bo wydajność to nie jest:
❌ kto siedzi najdłużej,
❌ kto odbiera telefon o 20:30,
❌ kto odpisuje na maila w niedzielę.
Wydajność to również umiejętność regeneracji.
Bo człowiek, który nigdy naprawdę nie wychodzi z pracy, nigdy naprawdę nie odpoczywa.
A ja coraz bardziej wierzę, że jedną z ważniejszych umiejętności naszych czasów będzie właśnie:
umieć się zatrzymać.
umieć się przełączyć.
umieć wrócić do swojego życia. 🌿
Na prowadzonych przeze mnie zajęciach możesz poznać kilka technik, które Ci to ułatwią.
📞535 532 538
📩 [email protected]