20/09/2026
Więcej treningów ≠ szybszy progres ❌❌❌
A mimo to wiele kobiet, kiedy nie widzi efektów, robi dokładnie to samo:
➡️ dokłada kolejny trening, kolejną serię, kolejne ćwiczenie i jeszcze bardziej skraca sobie czas na regenerację.
Ja przestałam robić to w ten sposób.
Zamiast zastanawiać się, co jeszcze mogę dołożyć do treningu, zaczęłam zwracać większą uwagę na to, co robię POMIĘDZY treningami.
1️⃣ NIE TRENUJĘ TEGO SAMEGO DZIEŃ PO DNIU
➡️ Daję trenowanym partiom czas na regenerację i układam treningi tak, żeby nie katować pośladków przy każdej wizycie na siłowni.
⚡ Trening daje bodziec. Ale dokładanie kolejnego bodźca, zanim organizm zdąży się zregenerować, nie musi oznaczać lepszych efektów.
2️⃣ PILNUJĘ JEDZENIA RÓWNIEŻ W DNI BEZ TRENINGU
➡️ Nie jem „dobrze” tylko wtedy, kiedy idę na siłownię. Dbam o pełnowartościowe posiłki i źródło białka także w dni wolne.
⚡ Regeneracja nie kończy się w momencie wyjścia z siłowni. Organizm potrzebuje składników odżywczych również później.
3️⃣ NIE PRÓBUJĘ SPALAĆ KAŻDEJ DODATKOWEJ KALORII
➡️W dni wolne pozwalam sobie naprawdę odpocząć zamiast zamieniać regenerację w kolejny ciężki trening cardio.
⚡ Więcej ruchu nie zawsze oznacza więcej efektów. Czasem kolejną rzeczą, której potrzebuje Twój organizm, jest po prostu odpoczynek.
4️⃣ DBAM O SEN, ZANIM ZACZYNAM DOKŁADAĆ TRENINGI
➡️ Staram się chodzić spać o podobnych porach i nie traktuję snu jako rzeczy, którą można ciągle skracać, żeby „zmieścić więcej”.
⚡ Możesz mieć świetnie rozpisany plan, ale jeśli permanentnie jesteś niewyspana, regeneracja będzie miała trudniejsze zadanie.
Największa zmiana w moim podejściu?
Przestałam myśleć, że progres zależy od tego, ile razy w tygodniu jestem na siłowni.
Trening jest tylko częścią całego systemu.
To, co robisz pomiędzy treningami, też pracuje na Twój efekt.
Zaobserwuj .banasiak po więcej treści o treningu kobiet, budowaniu sylwetki i odżywianiu 🤍