25/08/2026
Szanowni Państwo,
Dzisiaj przychodzę do Państwa po krótszej przerwie z kolejnym tekstem tematycznym. Dzisiaj postanowiłam krótko poruszyć z Państwem obszar zniekształceń poznawczych 😊.
Kiedy umysł nie zawsze mówi prawdę. O zniekształceniach poznawczych
Czy zdarza Ci się pomyśleć?
„Na pewno mnie nie lubi.”
„Zawsze wszystko psuję.”
„Jeśli mi się nie uda, to znaczy, że jestem beznadziejna/beznadziejny.”
„Skoro dzisiaj czuję się źle, to znaczy, że nic się nie zmieni.”
„On nie odpisał, więc pewnie jest na mnie zły.”
Brzmi znajomo?
W podejściu Poznawczo-Behawioralnym zakładamy, że to nie samo wydarzenie wywołuje nasze emocje, ale również znaczenie, jakie mu nadajemy.
Pomiędzy tym, co się wydarza, a tym, co czujemy i robimy, pojawia się nasza interpretacja.
I właśnie tutaj często pojawiają się zniekształcenia poznawcze.
Czym są zniekształcenia poznawcze?
Zniekształcenia poznawcze to automatyczne, często nieuświadomione sposoby interpretowania rzeczywistości, które mogą sprawiać, że widzimy sytuację bardziej negatywnie, zagrażająco lub jednoznacznie, niż wynikałoby to z dostępnych faktów.
Nie oznacza to, że „wymyślamy sobie problemy”.
Oznacza raczej, że nasz mózg próbuje szybko nadać sens temu, co się dzieje.
Czasami robi to jednak według starych schematów, doświadczeń i przekonań.
Najczęstsze zniekształcenia poznawcze
🔸 Myślenie czarno-białe
„Albo zrobię to idealnie, albo poniosłam/poniosłem porażkę.”
Brakuje przestrzeni na „wystarczająco dobrze”, częściowy sukces i uczenie się. Często może to być również głos krytyka wewnętrznego lub naszych własnych wymagań i narzuconych sobie powinności.
🔸 Katastrofizowanie
„Jeśli popełnię ten błąd, wszystko się zawali.”
Umysł automatycznie wybiera najgorszy możliwy scenariusz, traktując go niemal jak pewnik.
Katastrofizacja oczywiście przygotowuje nas,na możliwie najgorszy scenariusz.
🔸 Nadmierne uogólnianie
„Nie dostałam tej pracy. Zawsze mi się nie udaje.”
Jedno wydarzenie zaczyna być traktowane jako dowód dotyczący całego życia.
🔸 Czytanie w myślach
„On się nie odzywa. Na pewno ma mnie dość.”
Przypisujemy innym ludziom myśli, intencje i emocje, których w rzeczywistości nie możemy znać bez sprawdzenia.
Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem byłoby zapytanie - Czemu..? :)
🔸 Personalizacja
„Ona ma zły humor. To pewnie przeze mnie.”
Bierzemy na siebie odpowiedzialność za wydarzenia, na które możemy mieć niewielki albo żaden wpływ. Biorąc na siebie nią, nadmiernie obciążamy się emocjonalnie i poznawczo.
🔸 Dyskwalifikowanie pozytywów
„Udało mi się, ale to nic wielkiego.”
Sukces zostaje pomniejszony, a uwaga koncentruje się wyłącznie na tym, co nie wyszło.
A teraz wreszcie najważniejsze:
Myśl nie jest faktem.
To, że Twój umysł mówi:
„Na pewno sobie nie poradzę” nie oznacza jeszcze, że sobie nie poradzisz.
To, że pojawia się myśl:
„Nikt mnie nie potrzebuje”nie oznacza, że jest ona prawdziwym opisem Twojej sytuacji.
To, że czujesz lęk, nie jest dowodem, że wydarzy się coś złego.
W terapii CBT uczymy się zauważać automatyczne myśli, sprawdzać je i szukać bardziej realistycznych sposobów patrzenia na sytuację.
Nie chodzi o to, żeby zamienić każdą trudną myśl na sztuczny pozytyw:
„Wszystko będzie cudownie!”
Chodzi o coś znacznie bardziej użytecznego:
Co naprawdę wiem?
Jakie mam dowody?
Czy istnieje inne możliwe wyjaśnienie?
Co powiedziałabym/powiedziałbym bliskiej osobie w podobnej sytuacji?”
Kiedy pojawi się trudna myśl
1. ZATRZYMAJ
Nazwij ją.
„Mam teraz myśl, że…”
2. SPRAWDŹ
Zapytaj siebie:
• Jakie są fakty?
• Jakie mam dowody na moją myśl?
• Jakie mam dowody przeciwko niej?
• Czy nie pojawiło się tutaj katastrofizowanie, czytanie w myślach albo myślenie czarno-białe?
• Czy istnieje inne, bardziej prawdopodobne wyjaśnienie?
3. ZMIEŃ
Nie na myśl „idealną”, ale na bardziej realistyczną
Zamiast:
„Na pewno sobie nie poradzę",możesz powiedzieć:
„Boję się, że sobie nie poradzę, ale nie wiem jeszcze, jak będzie. Mogę przygotować się najlepiej, jak potrafię.”
Zamiast:
„On się nie odezwał, więc jest na mnie zły.”, powiedz sobie:
„Nie wiem, dlaczego się nie odezwał. Mogę zapytać, zamiast zgadywać.”
To mała zmiana w sposobie myślenia.
Ale czasami właśnie od takich małych zmian zaczyna się duża zmiana w emocjach i zachowaniu.
🌿 Nie każda myśl zasługuje na to, żeby w nią uwierzyć.
Czasem potrzebujesz nie kolejnej odpowiedzi, ale zatrzymania się i zadania sobie pytania:
„Czy to, co właśnie myślę, jest faktem - czy tylko jedną z możliwych interpretacji?”
To właśnie jest początek bardziej świadomego kontaktu ze sobą,do którego Cię zapraszam.
Serdecznie dziękuję za okazane zaufanie, zatrzymanie się przy tym tekście i serdecznie zapraszam do współpracy 💚.
dr Katarzyna Oberda
Psycholog,Psychoterapeuta w trakcie szkolenia,Psychoterapeuta CBT w trakcie 4-letniej Szkoły Poznawczo- Behawioralnej.