27/09/2026
PIERWSZY WYJAZD INTEGRACYJNY NASZEJ KLINIKI. ❤️
I już przy wyborze zdjęć pojawił się pierwszy problem… 😂
Nie potrafiłyśmy zdecydować, które ujęcia są lepsze, które radośniejsze i które najlepiej oddają ten weekend.
Więc uznałyśmy, że nie będziemy wybierać. 😂
Bo chyba właśnie te zdjęcia najlepiej pokazują, z czym wróciłyśmy — z lekkością, radością i energią, której mamy teraz zdecydowanie za dużo. ❤️
Chociaż słowo „integracyjny” chyba nie do końca oddaje to, co wydarzyło się przez ten weekend.
Bo nie pojechałyśmy tam po to, żeby lepiej się bawić.
Pojechałyśmy trochę bardziej… spotkać się ze sobą.
I chyba żadna z nas nie przypuszczała, ile można zobaczyć, kiedy człowiek na chwilę przestaje biec.
A z tym bieganiem obie jesteśmy całkiem dobre. 😂
Działanie? Proszę bardzo.
Praca? Możemy długo.
Nowe pomysły? Zdecydowanie za dużo. 😂
Pomaganie innym? Naturalnie.
Ale usiąść, zatrzymać się i przez chwilę niczego nie naprawiać, nie planować, nie analizować?
No cóż…
odkryłyśmy, że odpoczywania też trzeba się nauczyć. 😂
Marysię od jakiegoś czasu ciekawi podejście dr. Davida Hawkinsa. Ten weekend pozwolił jej pewne rzeczy nie tylko lepiej zrozumieć, ale chyba przede wszystkim doświadczyć ich na sobie.
A mnie dał coś, czego nie da żadne spotkanie zespołu przy biurku.
Poznałam Marysię bliżej.
Nie jako „mojego pracownika”.
Nie jako podologa.
Nie przez pryzmat zadań, grafiku i tego, co jeszcze trzeba zrobić.
Po prostu — Marysię. ❤️
I pomyślałam wtedy, że właśnie takiego zespołu chcę.
Nie tylko coraz lepiej wyszkolonego.
Coraz bardziej świadomego.
Bo można mieć ogromną wiedzę, znać procedury i wykonywać swoją pracę perfekcyjnie.
Ale jeśli pracujemy z drugim człowiekiem, potrzebujemy czegoś jeszcze.
Umieć być obecnym.
Słuchać bez natychmiastowej odpowiedzi.
Nie oceniać.
Zauważać własne reakcje.
I czasem zamiast „wiedzieć lepiej” — po prostu być obok.
Bo do naszego gabinetu nigdy nie wchodzi tylko „problem ze stopą”.
Wchodzi człowiek.
I im lepiej poznajemy siebie, tym więcej mamy przestrzeni, żeby naprawdę zobaczyć jego.
Dlatego właśnie taki pierwszy wyjazd integracyjny.
Nie przypadkiem. ❤️
Adam Krasowski dziękuję Ci za obecność, ciepło, słowo i przestrzeń, którą stworzyłeś.
Dziękuję też całej grupie za niesamowitą energię. Czuję, że będziemy z niej korzystać jeszcze długo. ❤️
A teraz najlepsze…
Dwie kobiety, które odkryły, że kompletnie nie potrafią odpoczywać, wróciły po jednym weekendzie z energią, jakby były tydzień na urlopie. 😂
JEST MOC.
I chyba zaczynam rozumieć, że czasami, żeby pójść dalej, wcale nie trzeba bardziej przyspieszać.
Czasami trzeba się zatrzymać. ❤️
I patrząc jeszcze raz na te wszystkie roześmiane zdjęcia…
chyba już wiemy, dlaczego nie potrafiłyśmy wybrać jednego najlepszego.
Bo najlepsze nie było żadne konkretne ujęcie.
Najlepsze było to, co działo się pomiędzy nimi. ❤️
Klinika Podologiczna
Małgosia i Marysia
————————————-
U. Mickiewicza 8
47-100 Strzelce Opolskie
Tel.: 721-461-023