09/09/2026
🦠 „Mam wrażenie, że Helicobacter pylori jest ostatnio wszędzie…”
I naprawdę nie przesadzam. Praktycznie dzień w dzień trafia do mnie pacjent z dodatnim wynikiem H. pylori, po gastroskopii albo z dolegliwościami żołądkowymi.
I wtedy najczęściej słyszę:
„Pani Patrycjo, co ja mam teraz jeść?”
Ale zanim o diecie — kilka faktów, które mogą Cię zaskoczyć.
📊 H. pylori jest jedną z najczęstszych infekcji bakteryjnych na świecie. Według polskich wytycznych zakażenie może dotyczyć około 50–69% Polaków, a nawet do 70-80% zakażonych może nie mieć żadnych objawów.
Co ciekawe, do zakażenia bardzo często dochodzi już w dzieciństwie lub okresie dojrzewania, a nie dopiero w dorosłym życiu. Bez skutecznej eradykacji bakteria może pozostać w organizmie przez wiele lat.
🦠 JAK MOŻNA ZARAZIĆ SIĘ HELICOBACTER PYLORI?
Człowiek jest głównym rezerwuarem tej bakterii, a zakażenia często występują rodzinnie. Najbardziej prawdopodobne jest przenoszenie bezpośrednio między ludźmi, szczególnie poprzez kontakt z treścią żołądkową; możliwa jest też droga fekalno-oralna. Droga oralno-oralna jest rozważana, choć dowody są mniej jednoznaczne.
Dlatego znaczenie ma przede wszystkim higiena rąk, higiena przygotowywania żywności i bezpieczna woda. Nie chodzi o to, żeby po dodatnim wyniku bać się każdego kontaktu z domownikami — transmisja H. pylori jest bardziej złożona, niż często przedstawia się ją w internecie.
🥗 A CO Z DIETĄ?
Najważniejsze: dieta nie wyleczy H. pylori i nie zastąpi leczenia zaleconego przez lekarza. Może jednak wspierać terapię, poprawiać jej tolerancję oraz łagodzić m.in. ból, pieczenie, nudności, wzdęcia czy uczucie pełności.
Najczęściej stawiamy na:
✔️ 4–5 mniejszych, regularnych posiłków,
✔️ potrawy gotowane, duszone i pieczone,
✔️ ograniczenie smażenia i bardzo tłustych dań,
✔️ ograniczenie alkoholu, ostrych przypraw, produktów wysokoprzetworzonych i nadmiaru soli,
✔️ produkty dobrane indywidualnie do tolerancji pacjenta.
W diecie mogą znaleźć się również produkty zawierające związki, których wpływ na H. pylori jest badany — np. brokuły i kiełki brokułu, owoce jagodowe czy fermentowane produkty mleczne. Ale żaden z nich nie jest „naturalnym antybiotykiem”, który zastąpi prawidłowe leczenie.
I właśnie tutaj zaczyna się moja praca.
Po 13 latach pracy jako dietetyk kliniczny wiem, że przy problemach żołądkowo-jelitowych nie chodzi o wręczenie pacjentowi kolejnej listy: „wolno / nie wolno”.
Trzeba spojrzeć na wyniki badań, leczenie, objawy, tolerancję produktów i cały sposób żywienia — i dopiero wtedy stworzyć plan, który rzeczywiście da się zastosować.
Jeżeli masz Helicobacter pylori, zapalenie żołądka, refluks lub inne dolegliwości przewodu pokarmowego i zastanawiasz się:
„Co ja właściwie mogę teraz jeść?” — zapraszam do współpracy. 💚
👩⚕️ mgr Patrycja Sankowska
Dietetyk kliniczny | 13 lat doświadczenia
📍 Balans Centrum Wałcz | 📍 Piła | 💻 online www.dietetyk-medyczny.com/shop
📞 535 513 446