Blimsien

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Blimsien Blimsien - Osiędbanie, proste życie i małe, wielkie przyjemności. Uczę inne dziewczyny jak nie przepraszać za to, że żyją i wieść twórcze życie.

Bez czekania na pozwolenie. Ani od prezydenta ani od własnej mamy.

Ten post jest trochę żartobliwy, ale zobacz… sprzęt nie ma duszy. Kieruje nim zimna logika. Pewne warunki muszą zostać s...
05/10/2026

Ten post jest trochę żartobliwy, ale zobacz… sprzęt nie ma duszy. Kieruje nim zimna logika. Pewne warunki muszą zostać spełnione, żeby mógł efektywnie działać. Tymczasem my tak często negocjujemy ze sobą:

jeszcze tylko trochę i odpocznę. Jeszcze te maile i wtedy zamknę kompa. Jeszcze ostatnia prosta i urlop. Dobra, przed świętami zagęszczam ruchy, ale potem już luz.

Ale potem to głównie choroba na tym urlopie, kłótnie z bliskimi na święta i napięcie tak duże, że nie wiadomo, jak się rozluźnić i wyhamować.

No a jak jest u Ciebie? Traktujesz się lepiej niż domowy sprzęt czy negocjujesz ze sobą i ciśniesz?

😮‍💨

Zgaduję, że ucieszy Cię wiadomość, że Twój ukochany przepis na chlebek bananowy z mojej książki Ciepło i starego bloga z...
05/10/2026

Zgaduję, że ucieszy Cię wiadomość, że Twój ukochany przepis na chlebek bananowy z mojej książki Ciepło i starego bloga został powonie opublikowany w odświeżonej wersjii na mojej stronie. Sezon na żurawinę trwa, więc skorzystaj!

01/10/2026

Raz się człowiekowi omsknie noga i tak to już leci...

Brak posiłku na następny dzień -> zamawianie z miasta, albo obiad w stylu "wafel ryżowy i garść orzechów"

Słaby obiad w pracy -> jedzenie późno po południu i wieczorem -> nadprogramowe kilogramy

Zamiast wyciszenia i przygotowania do snu wieczorem ekrany i pobudzenie -> słaby sen -> słaba energia o poranku -> kawa

kawa + brak regeneracji + kiepski sen + błyskało poranek -> spadki energii i potrzeba cukru lub kofeiny po 14

I tak to leci! A im dłużej leci, tym trudniej to przerwać i każde kolejne powtórzenie przyspiesza tę nieśmieszną karuzelę

Na szczęście już niedługo rusza nowa odsłona W Twoim Rytmie i poukładamy w niej te nawyki, żeby karuzela kręciła się po naszej myśli!

Oczekuj wieści ✨❤️

A jakie są Twoje redflagi w kontekście specjalistów?🤦🏻‍♀️ zapomniałam dodać historii, gdzie dietetyczka specjalizująca s...
30/09/2026

A jakie są Twoje redflagi w kontekście specjalistów?

🤦🏻‍♀️ zapomniałam dodać historii, gdzie dietetyczka specjalizująca się w kobiecym zdrowiu straszyła mnie menopauzą i że nigdy nie wrócę do mojego normalnego rozmiaru ciała, bo po 30 metabolizm umiera.

Ja umarłam 🤦🏻‍♀️😂 ze śmiechu. A potężnie wkurwiłam i pomyślałam: dobra, postudiuje tę ajurwedę jeszcze i nauczę się jak mogę i z tym sobie pomóc.

No i pomogłam ✨🫶 ale nauczyło mnie to, żeby NIE MÓWIĆ MOIM KLIENTKOM co jest dla nich możliwe lub niemożliwe i nie zaszczepiać w nich negatywnych przekonań, co do ich własnego stanu.

Dużo pieniędzy wydałam na słabe usługi, ale też bardzo dużo się z nich nauczyłam o tym, jak ja chcę pracować z ludźmi.

Pisz, jak było u Ciebie!

Zawsze mówię, że jestem swoją pierwszą klientką ❤️Ten mały bąbelek 🫧 od dziecka miał problemy z wrażliwym brzuchem.Wtedy...
29/09/2026

Zawsze mówię, że jestem swoją pierwszą klientką ❤️

Ten mały bąbelek 🫧 od dziecka miał problemy z wrażliwym brzuchem.

Wtedy nikt nie wiedział, jak mi pomóc. Po drodze zrobiłam dla siebie wiele nieoptymalnych rzeczy i hej... nigdy nie interesowało mnie zdrowie układu trawiennego.

Ale przez 6 lat miałam na konsultacji chyba tylko jedną osobę, która nie miała problemów z trawieniem. Cała reszta miała objawy o różnym nasileniu.

Ajurweda mówi, że bez zdrowego trawienia nie ma zdrowia w ogóle. Więc zakasałam rękawy, odświeżyłam mój angielski i przez rok uczyłam się bardzo intensywnie w amerykańskiej szkole, by móc pomóc sobie i Tobie ❤️

I chociaż każdy przypadek jest inny, te 10 kroków, które zawarłam w Resecie Trawienia to absolutna podstawa, która przynosi ulgę 🫶

Wskakuj na pokład i yalla, lecimy z tym!

Byłam narratorką jeszcze zanim napisałam pierwsze opowiadanie, felieton czy książkę.Od dziecka patrzę na świat wielkimi ...
24/09/2026

Byłam narratorką jeszcze zanim napisałam pierwsze opowiadanie, felieton czy książkę.

Od dziecka patrzę na świat wielkimi oczami i zachwycam się wszystkim. Wirującymi plamkami, kiedy wciśniesz pięść w zamknięte oko. Włochatą dupką trzmiela. Gwiazdami rozsypanymi po nocnym niebie. Maleńkim kwiatkiem, który wygląda jak narysowany ręką dziecka.

Od zawsze opowiadam świat innym i sobie samej. Nie używam do tego celu tylko słów. Używam wszystkiego, co dotyka zmysłów. Ten kubek, który tak wspaniale leży w dłoni, perfumy opowiadające historię, piosenka, która przenosi mnie na inną nitkę czasową lub pogłębia warstwę tej, na której obecnie jestem. Wiersze, litery obcego alfabetu, intrygujące akcenty, przyprawy z dalekich krajów i tradycyjne przepisy sprzed lat. Zapach rodzinnego domu i rzeki w mieście mojego pochodzenia.

Moje życie jest ucztą, bo ja jestem jego sprawną narratorką, inscenizatorką, reżyserką. Kreuję je, ale i odbieram wszystkimi zmysłami to, co się dzieje. To, co wykreowali dla mnie inni.

Chcesz przepis? Intencja + uważność + świadomość + poszerzenie umiejętności czucia ciałem - to składniki, które połączone dają życie głębokie, soczyste i piękne (nawet, a może przede wszystkim wtedy, kiedy boli).

Z czułością,
Blum

Nie policzę ile razy nabierałam się na myślenie, żę PRZECIEŻ KAŻDY ZROBIŁBY TAK, JAK JA.Bo nie jestem wyjątkowa. Bo wszy...
18/09/2026

Nie policzę ile razy nabierałam się na myślenie, żę PRZECIEŻ KAŻDY ZROBIŁBY TAK, JAK JA.

Bo nie jestem wyjątkowa. Bo wszyscy chcemy dobrze. Bo staramy się być słowni. Bo słowo jest ważniejsze niż pieniądze. Bo manipulacje i gierki są paskudne. Bo dbanie o uczucia innych, nawet jeśli nie są nam bardzo bliscy, jest ważne, zwłaszcza gdy nam je komunikują. Bo nie wyobrażam sobie wydawać pieniędzy na siebie, mając jednocześnie u kogoś długi. Bo dobrze jest mówić przepraszam, kiedy coś się schrzani.

Tak często wydaje nam się, że to, na co stać innych, ich moralność, sposób rozwiązywania konfliktów, dbanie o innych, możliwość osiągnięcia sukcesu jest naturalna, a tymczasem to odbicie nas samych i tego, na co nas byłoby stać na ich miejscu.

Nauczyłam się tego w bolesny sposób i dłużej nie bawię się w potencjały. Biorę ludzi takich jakimi są, w miejscu, w którym są i tak, jak się przedstawiają, nie fantazjując o tym, co zrobią, czego dokonają lub jak się zmienią. Jest duża szansa, że się nie zmienią lub zmienią się na gorsze.

Jedyny wyjątek robię dla moich klientek. Przychodzą do mnie, bo są gotowe na pracę i są chętne coś zmienić. Unikam pracowania z ludźmi, którzy chcą efektu, ale nie chcą włożyć pracy. Z dużym prawdopodobieństwem znając Twoje dosze wiem, jaki jest Twój potencjał i jak go wydobyć. Wiem, jakie masz karty i jak skutecznie możesz nimi grać, wiem też, jakie masz słabe strony i jak możemy je zabezpieczyć.

I jestem tu, żeby Ci pomóc wydobyć ten potencjał i lśnić ✨ Ale nawet w tej relacji nie mogę wierzyć w Ciebie bardziej niż Ty w siebie i włożyć za Ciebie wysiłku w zmianę. Mogę Ci za to pokazać ten potencjał i Ci w tej zmianie towarzyszyć.

Jeśli chcesz widzieć w kimś potencjał, proszę - skieruj wzrok na siebie 👀. Możesz dużo więcej niż Ci się wydaje. Wlej tę energię w siebie, nie w innych, których widzisz przez filtr własnych możliwości.

17/09/2026

Jestem elastyczna w wielu wymiarach, aleee…

❌Znajomi nie mogą liczyć, że zostanę na imprezie dłużej niż do północy

😮‍💨W tygodniu potrzebuję przynajmniej jednego dnia na zadbanie o dom, moje ciało, bez ścisłych planów i na odparowanie

❌Żadnego TV w sypialni (a najlepiej w domu w ogóle)

📆Nie porzucam swoich planów i danego sobie słowa, bo ktoś coś spontanicznie proponuje

🥂Nie napiję się alko dla towarzystwa

Zaletą poznania siebie i tego, w jakich systemach funkcjonuję najlepiej pomaga mi nie przekraczać własnych granic czy standardów. Nie oznacza to braku elastyczności, ale jeśli oddaję siebie kawałek po kawałku, na koniec jestem bez siły, rozdrażniona czy pełna pretensji.

No i na koniec przypominam, że czasem osobą, która najbardziej wodzi mnie na pokuszenie jestem ja sama😈

W najbliższej edycji W Twoim Rytmie planuję skupić się na wyrzuceniu telefonu z sypialni, bo jakimś cudem zawsze znajdzie sposób (zupełnie bez mojego udziału przecież) żeby do niej wrócić.

Kiedy przyjaciółka powiedziała mi, że mój Instagram jest trochę przeerotyzowany, byłam przekonana, że chodzi o zdjęcia c...
16/09/2026

Kiedy przyjaciółka powiedziała mi, że mój Instagram jest trochę przeerotyzowany, byłam przekonana, że chodzi o zdjęcia ciała. Chodziło o sposób, w jaki mieszam owsiankę.

Rozbawiło mnie to, ale też zaciekawiło. Gdzie właściwie przebiega granica między zmysłowością a erotyką? I dlaczego dla niektórych jest ona tak cienka?

Zaczęłam o tym myśleć, kiedy ostatnio publikowałam listę swoich podstawowych nawyków dobowych. Wśród nich znalazł się taki, którego raczej nie usłyszysz od biohackerów od lodowatych kąpieli i postu przerywanego:

Jedna zmysłowa rzecz dziennie.

Coraz częściej mam wrażenie, że tak bardzo oddaliliśmy się od własnych zmysłów, że zmysłowość zaczynamy mylić z erotyką.

-> cały tekst znajdziesz na moim blogu. Sprawdź komentarze.

Jakbym tak miała powiedzieć, co na skali doby jest NIEZAWODNE i bez tego lecę na łeb na szyję w dół, wymieniłabym te naw...
14/09/2026

Jakbym tak miała powiedzieć, co na skali doby jest NIEZAWODNE i bez tego lecę na łeb na szyję w dół, wymieniłabym te nawyki.

I dodałabym do nich jeszcze ruch!

Dzięki nim moja głowa jest spokojna, moje ciało zregenrowane i mam też sporo przyjemności.

A jakie są Twoje z tej kategorii "must" bez których wszystko się wali i jakość życia spada?

Adres

Ul. Solec 24
Warsaw
00-403

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Blimsien opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Blimsien:

Skróty

Udostępnij